pielgrzymujemy bezpiecznie !!!

środa, 30 maja 2012

Na rowerach w Tursku...

Można by powiedzieć, że jak zwykle tradycyjnie
 byliśmy w Zielone Świątki w Tursku. Sanktuarium Maryjne co roku gromadzi
 przez trzy dni Pielgrzymów nie tylko z najbliższej okolicy
Nas rowerzystów udało mi się naliczyć 63,
oczywiście tych którzy przyjechali i dołączyli do nas.
Np. z Jarocina przyjechało 9 osób. Z Kalisza 3 osoby.
 Reszta osób to Pleszew i okolice. Dołączyły też do nas Siostry Służebniczki.
W Pleszewie z pod kościoła Najświętszego Zbawiciela
odprawił nas ks. Proboszcz, a w Tursku, wraz z grupą Pielgrzymów pieszych
 powitał nas tamtejszy Kustosz.
Potem pojechaliśmy nad jezioro w Gołuchowie.
 Tam był odpoczynek, kawa, rozmowy i pełny relaks.
No i jeszcze jedno – tradycyjnie wspaniała pogoda towarzyszy nam
 już od wielu takich pielgrzymkowych wyjazdów.
Wielu więc wróciło do domu późnym popołudniem…
Do zobaczenia, na przyszłym wyjeździe !!!
Pod koniec lipca planujemy biwak rowerowy w Tarcach…  
***
 ***
 ***
 ***
 ***
 ***
***
Dziękuję Wszystkim za udział w tej Pielgrzymce!
Dziękuję za Błogosławieństwo przy wyjeździe i za powitanie w Tursku!
Dziękuję za uczestnictwo w modlitwach i wspólny pobyt nad jeziorem! 
***
(autorem zdjęć jest Leszek Richter)

czwartek, 17 maja 2012

Rowerami do Turska w Zielone Świątki…

Pojedziemy już po raz XVII.
Zachęcam Wszystkich,
aby się tam z nami udali.
Rowerzyści z Pleszewa
wyjadą o godz. 9.00
z przed kościoła
Najświętszego Zbawiciela.
Z Pleszewa wyruszy
również Pielgrzymka Piesza.
Obie Grupy powita tradycyjnie w Tursku ks. Proboszcz,
i razem będziemy uczestniczyć
we Mszy Św. o godz. 10.30.
Powrót indywidualny według własnego planu.
Zabieramy swój prowiant
oraz tradycyjnie ciepłą kurtkę i płaszcz p/deszczowy.
Ubezpieczamy się we własnym zakresie.

Zachęcam Wszystkich !!!
Rower
to wspaniałe
narzędzie pielgrzymkowe.
A kto nie mógłby inaczej,
to może samochodem.
Przypomnę również,
że Suma Odpustowa
jest o godz. 12.00…
Do zobaczenia !!!

 

piątek, 11 maja 2012

Sezon Pielgrzymkowy już się rozpoczął…

Chciałbym dziś przypomnieć o naszych rowerowych planach, które niewątpliwie pokrywają się z wydarzeniami diecezjalnymi i w równym stopniu mogą dotyczyć innych form pielgrzymowania, niekoniecznie rowerowego.
Za dwa tygodnie Pielgrzymka to Turska, w dniu Zielonych Światek. Sanktuarium Maryjne z koronowanym obrazem. Rowerzystów sporo, samochodów też sporo, więc można przyjechać.
W tym roku jednak jako pierwszy to był wyjazd 1 maja do Sanktuarium Św. Józefa na Pielgrzymkę Świata Pracy i Pracodawców (patrz poprzedni mój wpis).
W połowie lipca przewidujemy biwak w Tarcach przy kościółku Miłosierdzia Bożego, ostatni weekend sierpnia to dwudniowy wyjazd do Lichenia (a możew również 3 dniowy), we wrześniu Góra Krzyża. Rowerzyści wszędzie tam będą, więc tym bardziej można przyjechać samochodem. Serdecznie Zapraszam!!!
Niewątpliwie największym naszym letnim wydarzeniem diecezjalnym jest Pielgrzymka na Jasną Górę. Kaliska najstarsza w Polsce, Diecezjalna ze wszystkimi Grupami Promienistymi, w tym nasza Grupą Rowerową Akcji Katolickiej. Tegoroczna będzie naszą XI. Termin zawsze ten sam: 11-15 sierpnia.



Wyruszamy za 3 miesiące…

I właśnie w tym momencie chciałbym prosić o pomoc przy rozpropagowaniu tej Pielgrzymki. Nie we wszystkich parafiach jest ogłaszana. Nie wszyscy wiedzą, że w ogóle się odbywa.
Mój pomysł jest prosty. Zwracam się do każdego POAK-u, aby poszukał chętnych do uczestnictwa. Może chociaż jedna osoba, a może i jakaś grupa by się znalazła? Gdyby nie czuli się zbyt pewnie, mogliby poszukać kogoś z samochodem, aby im towarzyszył. Też taką formę przewiduję.
A w ogóle gdyby ktoś chciał nam towarzyszyć samochodem, to też będzie mile widziany. Może zabrać jeszcze kogoś kto być może nie ma możliwości, aby w Pielgrzymce uczestniczyć.
Każdy otrzyma niezbędne materiały: przebieg trasy, wyposażenie, regulamin.
Będą ogłoszenia w Opiekunie, Radiu Rodzina, na naszej stronie internetowej. Prezesom Oddziałów prześlę treść ogłoszenia dla swoich parafii. Po prostu: proszę wszystkim o tym mówić i zachęcać, a jeżeli jest możliwość to również uczestniczyć.
Proszę również pozostałych członków Oddziałów Parafialnych o zaangażowanie się w pomoc propagowania tej Pielgrzymki.
Pielgrzymów którzy uczestniczyli w poprzednich latach proszę, aby każdy przyprowadził  jedna nową osobę. Jest to również forma ewangelizacji i jak gdyby przy okazji, będzie nas dwa razy więcej. Tego Wszystkim Życzę!
Z tym samym apelem zwracam się do Wszystkich:
Prezesów Oddziałów Diecezjalnych Akcji Katolickiej w Polsce,
do Wszystkich Oddziałów Parafialnych w ich Diecezjach,
do Wszystkich członków grup rowerowych we wszystkich organizacjach w Polsce,
do Wszystkich rowerzystów którzy chcielibydo nas dołączyć…
do Wszystkich tych do których dotrze ten list…

Piszcie na maila: rederi@poczta.fm

Odpowiem na każde pytanie. Wszystko ma być jasne i zrozumiałe. Mamy odbyć Pielgrzymkę, szczęśliwie zajechać i wrócić, mieć energię na cały rok i chęć ponownego uczestnictwa w przyszłym roku.

Do Zobaczenia na (każdym) Pielgrzymkowym  Szlaku !!!

czwartek, 3 maja 2012

1 maja w Sanktuarium Św. Józefa

Jak co roku, już po raz ósmy, odbyliśmy Pielgrzymkę Rowerową
do Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu na Spotkanie Ludzi Świata Pracy i Pracodawców.
Trochę mnie zmartwiła niska frekwencja na starcie w Pleszewie.
Było nas 14 osób, w tym dwoje małych dzieci,
którzy w siodełkach przymocowanych do rowerów swoich rodziców, dzielnie znosili ponad 70 km podróż.
Wyruszyliśmy o godz. 9.00, dalej TTR do samego Kalisza.
 Po drodze dołączył samotny Pielgrzym,
chyba z Macewa.
Zaraz za rondem w Kaliszu spotkaliśmy się
z grupą z Jarocina (12 osób),
 pod przewodnictwem ks. Andrzeja Piłata,
naszego pielgrzymkowego kapelana.
O godz. 12.00 Msza Św.
pod przewodnictwem ks. Bp Ordynariusza,
 potem poczęstunek pysznym żurkiem.
 Pojechaliśmy też tradycyjnie na kaliski rynek na kawę i lody.
Miła i przesympatyczna obsługa w cukierni
i niezbyt miła w kawiarni obok.
 Wydaje mnie się, że nie lubią rowerzystów, ponieważ w ubiegłym roku
 też byli niezbyt mili.
 Droga powrotna – to 2 km drogą główną,
potem ścieżka rowerowa do samego Gołuchowa, krótki odpoczynek,
i przez Kajew do Pleszewa.
Oczywiście po drodze, też już tradycyjnie „majowe”, pod figurą, właśnie w Kajewie
– litania do NMP i Maryjne pieśni.

Następna nasza Pielgrzymka:
do Turska w Zielone Świątki, 27 maja…

  już ZAPRASZAM!!!


(autorem zdjęc jest Dawid Biernacik - nowicjusz pielgrzymkowy)

wtorek, 24 kwietnia 2012

Pielgrzymka do św. Józefa - 1 maja...



Jak co roku w imieniu Akcji Katolickiej naszej Diecezji zapraszam na tradycyjną Pielgrzymkę Rowerową w dniu 1 maja do Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu na Spotkanie Ludzi Świata Pracy i Pracodawców.
Oczywiście każdy może dojechać indywidualnie lub ze swoją grupą. Msza Św. o godz. 12.00, potem złożenie kwiatów pod pomnikiem bł. Jana Pawła II. Pewnie na zakończenie, również tradycyjnie jakaś zupa. Grochówka, żurek, pomidorowa z super makaronem już tam jadłem, i zawsze mi bardzo smakowały. W tym roku też będzie pewnie coś dobrego.
My z Pleszewa wyjedziemy o godz. 9.00 z Rynku. Dalej trasą TTR – przez Lenartowice, Zawidowice, Brzezie, Tursko, i dalej prosto do Kalisza. Nie jedziemy drogą główną. Po uroczystości zatrzymujemy się na kaliskim rynku – na kawie lub lodach,
i wracamy do Pleszewa.
 Po drodze ewentualne zatrzymanie się w Gołuchowie,
nad wodą - jak będzie odpowiednia pogoda.
Zawsze zabieramy kurtkę przeciwdeszczową.

Ubezpieczamy się we własnym zakresie.
Z pierwszym majem wiążą się już pewne wydarzenia w najnowszej historii,
o czym nie omieszkamy przypominać sobie nawzajem.
Pozdrawiam Wszystkich !!!
Do zobaczenia na Pielgrzymkowym Rowerowym Szlaku !!!
Przypominam o rajdzie rowerowym „Święto Prosny”
w najbliższą niedzielę...szczegóły: kliknij tutaj

niedziela, 15 kwietnia 2012

Wspomnienie śp.Henryka...

Nie zaczęliśmy jeszcze rowerowego sezonu pielgrzymkowego a już spadła na nasz ta informacja. Odszedł o nas jeden z braci pielgrzymkowych: ś.p. Henryk Szkudlarek.
Prywatnie był moim sąsiadem. Mieszkał obok. Pamiętam jak około rok temu zaczęliśmy rozmowę o pielgrzymkach. Powiedział , że od kilku lat nas obserwuje i nie może się zdecydować na wyjazd z nami. Gdy zacząłem go coraz bardziej namawiać i przekonywać, dowiedziałem się, że poważnie choruje na serce. I wtedy padł pomysł, żeby jechał samochodem i nam w ten sposób towarzyszył. Oczywiście pojechał. W dniu dojazdu i wejścia na Jasną Górę, zostawił samochód u zaprzyjaźnionych ludzi i dalej jechał rowerem, tak, że razem z nami wszystkimi uczestniczył w wejściu naszej Grupy.
Tak samo towarzyszył nam w Pielgrzymce do Lichenia. Wtedy wymyślił serwis kawowy. Na całej trasie, w czasie większych postojów czekała na nas pyszna gorąca kawa. To był od początku do końca Jego pomysł. Podobnie było w czasie Pielgrzymki na Górę Krzyża we wrześniu.
Miał plany na ten rok. Rozmawialiśmy wiele razy. Cały czas pytał, co by jeszcze mógł od siebie zrobić?
Plany Boże były inne.
My zostaliśmy. Co możemy jeszcze zrobić?
Za Henia możemy się pomodlić. Możemy lepiej, z większym zaangażowaniem uczestniczyć w Pielgrzymce, możemy lepiej się do niej przygotować. Możemy więcej, tak jak Heniu ją przeżywać. Może to nam Pan Bóg chciał powiedzieć?

Gdy dowiedziałem się o Jego śmierci, zawiadomiłem Wszystkich Pielgrzymów, prosząc jednocześnie o modlitwę. Wielu odpowiedziało i zadeklarowało modlitwę w jego intencji.
Dla wielu był to po prostu szok. O modlitwie tej poinformowałem Jego rodzinę. Nasz kapelan, ks. Marek Kulawinek zadeklarował Mszę Św. w swojej parafii w Brzeziu, jak i również w czasie Pielgrzymki w sierpniu.
Pozdrawiam Wszystkich Pielgrzymów
i do zobaczenia na Pielgrzymkowym Rowerowym Szlaku !!!

poniższe zdjęcie otrzymałem od Mariusza, syna śp. Henryka…

piątek, 6 kwietnia 2012

WIELKANOC 2012...

Kolejne wspomnienie Wielkiej Nocy,
Kiedy to Zwycięzca śmierci, piekła i szatana,
Chce nam pokazać lepsze życie,
W objęciach Boga Ojca.
Śmierć została pokonana,
Wybierzmy Chrystusa za naszego Przewodnika!!!
Tego życzmy sobie,
Każdemu Pielgrzymowi,
A nadchodzący sezon
Niech nam pomaga każdego dnia !!!
Tego życzę Wszystkim Pielgrzymom,
Nie tylko rowerowym !!!