pielgrzymujemy bezpiecznie !!!

środa, 18 lutego 2015

Pielgrzymko-Rajd Połowinkowy za nami...

15 lutego byliśmy po raz drugi na
Pielgrzymko-Rajdzie do Tarc,
Było nas 15 osób.
Kaplica Miłosierdzia nas przyciąga.
Urokliwe miejsce, wspaniały Gospodarz.
Bardzo Dziękujemy Janowi za przyjęcie,
za pyszną ciepłą kawę i placek.

A dlaczego Połowinkowy?

Ponieważ mamy pół roku po
i pół roku przed Pielgrzymką na Jasną Górę...

Przypominam i Zapraszam !!!
Rowerowa Jasna Góra
11 – 15 sierpnia 2015...
już dziś Zapraszamy !!!
zarezerwuj czas...

poniżej pamiątkowe fotki
z tegorocznego wyjazdu...
a zrobili je Dawid i Leszek
nasi stali i wierni uczestnicy...




















piątek, 6 lutego 2015

Pielgrzymko-Rajd Połowinkowy...

Po raz drugi zapraszam na...
a nazwa sie sama utworzyła
według pomysłu Czesia:
Pielgrzymko-Rajd Połowinkowy...
w dniu 15 lutego 2015 - niedziela
o godz. 10.00 wystartujemy
z pleszewskiego Rynku...
trasa jak w ubiegłym roku do Tarc (2x20 km.)...
Jest tam Sanktuarium Miłosierdzia
jak i piękny odnowiony pałac.
Dlaczego "połowinkowy"?
Ponieważ mija pół roku od naszej
Pielgrzymki na Jasną Górę
jak i pół roku przed następną.
Przypominam, że termin na Jasną Górę
jest stały: 11-15 sierpnia...
Już dziś Zapraszam...
zarezerwujcie sobie czas...
*****

Tak wyglądaliśmy w ubiegłym roku...

Pan Jan już czeka i oczywiście przypomni historię tego miejsca...

A tak wygląda Pałac w Tarcach...
Do Zobaczenia na Pielgrzymkowym Szlaku...


niedziela, 21 września 2014

Św. P. Olek czyli Olgierd...

Nasz Brat Pielgrzymkowy miał pogrzeb w piątek.
Był na każdej naszej Rowerowej Jasnej Górze.
Od początku, z wyjątkiem tej ostatniej w tym roku.
Już się czuł źle.
Odwołał swoje uczestnictwo kilka dni przed wyjazdem.
W czasie Pielgrzymki dowiedzieliśmy się, 
że jest w szpitalu.
Mieliśmy okazję wszyscy modlić się również
 w jego intencji.
Nie pojedzie już z nami.
A wyjazdów było sporo.
Pielgrzymki do Turska, do Św. Józefa, na Górę Krzyża.
Rajd Papieski, Rajd Niepodległości, Święto Prosny.
I co roku wyprawa gdzieś w Polskę.
W sprawach Bożych pomagał w Salosie.
Był prawie na każdym turnieju,
na wielu treningach i wyjazdach.
Pomagał przy remoncie domu na ulicy Podgórnej.
Był obecny na spotkaniach 
Współpracowników Salezjańskich.

W wyjazdach na Jasna Górę jechał zawsze gdzieś na końcu.
Często sam, spokojnie, medytacyjnie;podziwiam okolice” - jak mówił...
Choroba postępowała bardzo szybko.
Zmarł 1 miesiąc i 1 dzień 
po naszym powrocie z Jasnej Góry,
i 2 dni po naszym pobycie na Górze Krzyża....
Pamiętajmy o modlitwie w Jego intencji...
tyle i aż tyle możemy od siebie ofiarować... 
 
 

sobota, 6 września 2014

14 IX - Spotkanie na Górze Krzyża

14 września, godz. 14.00 spotkanie w Samotni;
godz. 15.00 Msza Święta;
każda forma dojazdu jest dobra;
z Pleszewa wyjedziemy na rowerach
o godz. 8.00,
zbiórka na Rynku przy Figurze...
powrót pociągiem o godz. 19.16;
wyjazd z Ostrzeszowa - 18.33...
Pamiętajmy, że po Mszy Św. złożymy na górze
nasze Krzyże Pielgrzymkowe.
Zróbmy w tym miejscu naszą 
Diecezjalną Górę Krzyża...
a robimy to od kilku lat.
Oczywiście dojechać można w jakikolwiek inny sposób.
Zapraszam...
Bądźmy tam Wszyscy razem...    
a jak trafić:
kliknij tutaj...








poniedziałek, 1 września 2014

Licheń - 2014

W tym roku byliśmy już po raz 12 - ty.
Z różnych stron Pielgrzymowały 22 osoby.
Trasa zawsze ta sama,
a zwłaszcza powrotna:
Kameduli w Bieniszewie,
Klasztor w Lądzie.
Dodatkowo zawitaliśmy w tym roku
na Dożynkach  w Gizałkach.
Wróciliśmy w deszczu, na szczęście
na ostatnich kilometrach przed domem.
I to prawie koniec Pielgrzymowania w tym roku.
Została jeszcze Góra Krzyża 14 września.
Już dziś ZAPRASZAM...

na pamiątkę kilka fotek:
z wyjazdu w Pleszewie, cała grupa w Licheniu,
obrazy w Bieniszewie
i trzy widoczki po drodze...

Pozdrawiam Wszystkich którzy z nami
Pielgrzymowali na Jasną Górę i do Lichenia
i tych którzy w przyszłości będą chcieli
Pielgrzymować...









  





sobota, 23 sierpnia 2014

Rowerowy Licheń 30-31 sierpnia...

Po raz 12-ty jedziemy na rowerach do Lichenia.
Wyjazd z Pleszewa o godz 8.00...
z innych miejscowości według własnego planu,
tak, żeby sie w Koninie spotkać około godz. 13.00
i potem juz wspólnie jechać dalej...
ze wzgledu na rezerwację noclegów
proszę się zgłaszać do mnie...
w tej chwili zostało jeszcze 10 miejsc...
jak zwykle w niedzielę jedziemy do Bieniszewa i Lądu...
ZAPRASZAM !!!

a oto fotka z ubiegłego roku...

sobota, 16 sierpnia 2014

Wrócilismy...

oto pierwsza relacja oczami nowicjuszki Marysi Szyszki...
do tego kilka fotek Zbigniewa Domagalskiego;
pierwsze zdjęcie to pierwszaki...
ostatnie - spotkanie z ks. Biskupem w Kłobucku...
...
Już po raz kolejny – 13-sty, Pielgrzymka Rowerowa na Jasną Górę dobiegła końca. W tym roku jechaliśmy jako 77-osobowa grupa. Wyruszyliśmy z Pleszewa, po drodze zbierając czterech Pielgrzymów by w Kaliszu, już z wszystkimi, wyruszyć w trasę pobłogosławieni na mszy św. w Sanktuarium św. Józefa. W Grabowie otrzymaliśmy poczęstunek i pierwszy dzień dobiegł końca na noclegu w szkole w Sokolnikach, gdzie zostaliśmy ugoszczeni na kolacji u mieszkańców – za co serdecznie im dziękujemy! Każdy dzień zaczynaliśmy i kończyliśmy wspólnym odmawianiem Jutrzni, Godzinek i Nieszporów, a po drodze zatrzymywaliśmy się na Koronkę Bożego Miłosierdzia. Drugiego dnia pielgrzymowania odbyła się Eucharystia w Rudnikach wspólnie z grupami pieszymi Diecezji Kaliskiej. Następnie nocleg w szkole w Truskolasach. 13 sierpnia pokonując najtrudniejszy etap Pielgrzymki dotarliśmy wzruszeni i szczęśliwi na Jasną Górę. Wysokie wzniesienia były dla nas dużym wyzwaniem – ale było warto! I tam podziwialiśmy oficjalne wejścia poszczególnych grup na szczyt Jasnej Góry, by sami ok. godz. 19.00 powitać Matkę Boską Częstochowską. Następnego dnia msza św. na Wałach, po której 16 osób wyruszyło w dalszą podróż do Łagiewnik i Krakowa, a my pozostali ruszyliśmy w drogę powrotną, pełni wrażeń duchowych po spotkaniu z Matką Bożą. Czwarta noc w Sokolnikach, a piątek – ostatni dzień naszej trasy urozmaicony zbieraniem kwiatów i ziół po przydrożnych łąkach na mszę św. w Grabowie. I tak o godz. 15.30 przybyliśmy do Kalisza, gdzie po poczęstunku i pożegnaniu w kaplicy św. Józefa rozstaliśmy się z Pielgrzymami z Kalisza, a pozostali wróciliśmy do Pleszewa. Zapamiętamy te pięć dni wspaniałej Pielgrzymki na długo!